Jak zwalczać mole spożywcze

Rok temu w mojej szafce w kuchni pojawiły się mole spożywcze. Są to owady, które żerują w suchych pokarmach: kaszach, makaronach, ryżach, otrębach oraz cukrze. U nas znalazłam je w orzeszkach ziemnych oraz kaszce mannie.

Jak sobie z nimi radzić i skąd się biorą? Poniżej znajdziecie odpowiedzi na te pytania.

 

 

Najczęstszym powodem, dla którego pojawiły się w naszym domu, jest przyniesienie ich do domu w produkcie, który kupiliśmy. Czasem ich nie zauważamy, bo samice składają od 100 do 40 jaj, dopiero po jakimś czasie tworzą się larwy i później widzimy mole.

 

 

CO ZROBIĆ, GDY ZNALEŹLIŚMY W DOMU MOLE

 

  1. Gdy znaleźliśmy dany produkt z molami, larwami lub jajeczkami to należy wyrzuć cały produkt. Nie wyławiamy larw bo mogą być tam jeszcze jajeczka. Cały produkt ląduje w koszu w osobnym worku, tak by nie spowodować rozprzestrzenienia się owadów.
  2. Przeglądamy pozostałe produkty, które stały w okolicy produktu z molami. Jeśli znajdujemy owady lub charakterystyczne nitki (pajęczyny) to od razu wyrzucamy produkt.
  3. Mój sposób jest drastyczny, ale w pełni skuteczny. Gdy znalazłam mole w szafce, a nie jest ona znowu taka ogromna, to wyrzuciłam wszystkie produkty sypkie. To jest najlepszy sposób na pozbycie się jajeczek moli, chociaż wiem, że może to być lekko kosztowna interwencja, ale nie chciałam ryzykować.
  4. Po uprzątnięciu szafki, należy ją dokładnie odkurzyć umyć, by mieć pewność, że nic w niej nie zostało. Najlepiej użyć do tego ekologicznego płynu do sprzątania – mole nie lubią m.in. cytrusów 🙂
  5. Jeśli przechowujesz produkty sypkie w pojemnikach to musisz je dokładnie umyć. Możesz użyć do tego zmywarki, bo mole nie lubią wysokiej temperatury.

 

Jak zwalczać mole spożywcze

 

JAK WALCZYĆ Z MOLAMI SPOŻYWCZYMI

 

  1. Najlepiej przechowywać produkty w pojemnikach. Mogą to być plastikowe pojemniki, a jeszcze lepsze będą szklane
  2. Gdy kupimy produkt sypki i nie mamy pewności czy są w nim jaja moli, to włóżmy produkt do zamrażalnika. Niska temperatura zamrozi jajeczka lub owady
  3. Warto zaopatrzyć się w pułapki na mole (te sklepowe), doskonale przyciągają je do siebie
  4. Podobno mole lubią zapach octu jabłkowego dlatego należy go nalać do kubka i taką pułapkę należy ustawić blisko światła
  5. Mole nie lubią cytrusów, dlatego należy wbić goździki do pomarańczy i ususzyć ją, następnie włóż ją do szafki, gdzie potencjalnie mogą znajdować się mole.

 

 

Napiszcie mi czy miałyście mole w domu  i jak sobie z nimi poradziłyście.

6 odpowiedzi na “Jak zwalczać mole spożywcze”

  1. A.Z. pisze:

    Zaskoczyły mnie pewnego dnia. tym mocniej, że nigdy wcześniej ich nie widziałam i początkowo nie miałam pojęcia skąd to wyłazi. Po kilku dniach okazało się, że to są mole spożywcze. Wyrzuciłam wszystko, mąki, ryże, makarony… Dwie wielkie torby na śmieci. Umyłam szafki boraxem z octem i przez prawie dwa tygodnie nic nie wstawiałam na pułki, zakupy (wszystkie) trzymając w lodówce. Później, po kilku dodatkowych myciach „na wszelki wypadek”, jak już nigdzie nie widziałam żadnego mola, zaczęłam powolną wprowadzkę do pułek – tym razem używając do wszystkiego słoików. Nawet sól trzymam teraz w słoiku :D. Od tamtej pory spokój.

    • facebook-profile-picture Kinga Petrus pisze:

      Ja też, po prostu okropne są te larwy i robale wszędzie latające. Teraz już nic nie trzymam w oryginalnych opakowaniach!

    • A. pisze:

      Też miałam ogromny problem z molami w mieszkaniu. Okazało się, że przylatują przez wentylację z mieszkania sąsiadów… Z doświadczenia przekonałam się, by przechowywać produkty w słoikach sprężynowych (weki). Niestety w przypadku tradycyjnych słoików samice są w stanie złożyć jaja pod zakrętką, a larwy dostają się później do zawartości :(. Na szczęście inwestycja w pojemniki i słoiki sprężynowe przyniosła pozytywne efekty. Podobnie jak Panie myłam szafki octem i cytrusowym płynem. Na zapas do słoików z mąką i kaszą dodałam listki laurowe. Nie zostawiam tez żadnych okruszków czy innych resztek zbożowych, które mogą skusić potencjalne mole.

  2. DO Ra pisze:

    Witam , obecnie od jakiegoś czasu walczę z tymi paskudami !!!! łeee już mam dość.Wyrzucę rzeczy z robakami jakiś czas jest spokój a za jakiś czas jakiś kolejny osobnik się pojawi ;( bo najgorsze są te jajeczka o których mówisz które są malutkie i gdzieś zostanie i jest koło zamkniete!!! bez siły

  3. Basia pisze:

    ja walczyłam z nimi prawie pół roku, w spiżarce sie zalęgły , nie wiedziałam skąd mi wyłażą jakieś larwy na ścianach i suficie (prawdopodobnie były w ciastach owsianych) skończyło sie na wyrzuceniu na śmietnik wszystkich zapasów sporo tego było ;-)Potem było rozbieranie na części pierwsze składanych pojemników gdzie w szczelinach znaleźliśmy parę larw, odkręcanie lampy i kontaktów i listew w których szły kable -też tam było kilka osobników , oraz na wszelki wypadek opalanie opalarką szczelin w metalowych regałach no i mycie wszystkiego octem , odpukać od kilku miesięcy jest spokój

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.



Close
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.