Gdzie wyrzucić zużyte strzykawki, igły i ampułki po lekach

Autor

Kinga Petrus

Stare, przeterminowane leki oddajemy do specjalnego pojemnika, który znajdziemy w większości aptek. Czy zastanawialiście się, co zrobić ze zużytymi strzykami, igłami i fiolkami po lekach? Tu sprawa nie jest aż taka prosta.

 

gdzie wyrzucić zużyte strzykawki i igły

 

W zeszłym roku, po zabiegu, uzbierałam trochę strzykawek i ampułkostrzykawek po Clexane, który większość z Was również stostuje po urazach, zabiegach i operacjach. Długo zastanawiałam się co z nimi zrobić, bo nie wydawało mi się słuszne, by wyrzucać je do kosza.

Temat dotyczy też osób chorych na cukrzycę insulinową, którzy dziennie zużywają wiele igieł, lancet i fiolek, a chorych w Polsce jest ponad dwa miliony osób. Jeśli pomnożymy to przez mininum 4 igły dziennie to robi się z tego spora ilość odpadów, które moim zdaniem nie powinno wyrzucać się do kosza.

Apteki przyjmują stare leki, a strzykawek i igieł już nie. Szpitale i prywatne kliniki mają podpisane umowy na utylizację takich medycznych odpadów i nie zawsze godzą się na przyjęcie ich od prywatnych osób. Co więc zrobić z domowymi medycznymi odpadami?

Nie ma przepisu, który reguluje pozbywanie się domowych, medycznych odpadów. Skoro szpitale je utylizują, to dlaczego nam pozostaje wyrzucanie ich do kosza? Co zrobić, gdy osoby, które używały igieł są chore na żółtaczkę lub inną chorobę – będziemy narażać pracowników sortowni śmieci na zarażenie?

Skoro nie ma żadnych przepisów, to pozostaje nam wyrzucanie odpadów do kosza, które odpowiednio wcześnie zabezpieczymy. Możemy włożyć je do pudełka, które nie rozleci się podczas transportu śmieci. Możemy zawinąć osobno w reklamówkę i wierzyć, że ludzie pracujący w sortowni śmieci, przekażą nasze medyczne odpady w odpowiednie miejsce.

Jeśli ciekawi Was temat, to poruszany był już jakiś czas temu w telewizji. Przepisy miały się zmienić, ale nie znalazłam takich, które regulują pozbywanie się domowych odpadów medycznych. Jeśli ktoś jest chętny, to reportaż znajdziecie TUTAJ

A wy co robicie ze zużytymi igłami i strzykawkami? Zastanawialiście się kiedyś co z nimi zrobić?

Udostępnij wpis

Czytaj dalej

Przeczytaj inne wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 Responses

  1. Magda pisze:

    Mam podobny problem. Jestem w ciązy i całą ciąze musze codziennie robic sobie zastrzyk Clexane. Obdzwoniłam chyba wszystkie mozliwe instytucje i nic. Najgorsze ze to mnie bardziej interesuje bezpieczenstwo innych a nie instytucje za to odpowiedzialne.Nie jestem zakażona zadną zaraźną chorobą ale jednak igła to igła

    1. Kinga pisze:

      Ja też całą ciąże brałam clexane. Nałożyłam na igłę zatyczkę gumową włożyłam do reklamówki, zawinęłam w drugą reklamówkę i przykleiłam kartkę z informacją, że są to ampułkostrzykawki. No i wyrzuciłam do kosza.

  2. Kasia pisze:

    Teraz można oddawać ampułko strzykawki w urzędzie miasta-takiej informacji udzieliła mi farmaceutka w aptece.

    1. Kinga Petrus pisze:

      Super dziękuję za informację. Sama zadzwonię do swojego i potwierdzę. Kiedyś nie było takiej możliwości.

  3. Leszek pisze:

    Ja wyczytalem, że można do przychodni oddawać.

    1. Kinga Petrus pisze:

      Wtedy jak pisałam wpis to chodziłam do przychodni, aptek i wtedy nie przyjmowali.

  4. gtk pisze:

    Wkładanie strzykawek z igłami do pojemników i wyrzucanie na śmieci to głupota. Na każdej sortowni śmieci najpierw jadą przez szereg ogromnych urządzeń n.p rozrywarka worków czy różnego rodzaju sita w których żadne opakowanie nie przeżyje a zawartość z całą pewnością wypadnie.

  5. Kinga Petrus pisze:

    Kiedyś nie było innej opcji. Zawsze oznaczałam reklamówkę. Apteki i przychodnie nie przyjmują strzykawek od kogoś “z ulicy”

  6. jas pisze:

    Wbijam igle w ziemniaka ułamuje. Reszta w pudelko przeźroczyste i do zmieszanych

  7. Ann pisze:

    Chyba czas zaktualizować post. Są już przepisy i wyrzucanie ich do zmieszanych nie jest teraz wskazane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kinga Petrus

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie może znaczyć coś innego. Dla mnie ważne jest to, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Popularne kategorie
DIY
Warto przeczytać
Porozmawiajmy
Jak mogę Ci pomóc?
Witaj,

jak mogę Ci pomóc?

Masz problem z TM6? - najpierw skontaktuj się ze swoim przedstawicielem