Czyszczenie piekarnika -c.d. z testowania parownicy

Zaniedbałam swój piekarnik. Po ostatnich dosyć intensywnych wizytach gości piekarnik nie wyglądał najlepiej.

Gdy tłuszcz wylał się na jego dolną część  nie wyczyściłam go od razu i po ponownym pieczeniu brud po prostu stał się trudny do usunięcia.
Wzięłam do rąk mój ostatni zakup – parownicę:
Parownica reklamowana jest w taki sposób, że nie potrzebujemy innych środków do czyszczenia, wystarczy sama para. Jednak po dotychczasowych doświadczeniach mogę śmiało powiedzieć, że „starego” brudu nie usuniemy tylko parą.
W 4 odcinku Perfekcyjnej Pani Domu z Panią Rozenek dowiedziałam się, że gdy pozostawimy rozsmarowany CIF na blaszce piekarnika to po paru minut bez żadnych problemów go doczyścimy. 
Tak też zrobiłam by wypróbować skuteczność porad. Gdy ja czyściłam parownicą piekarnik to blaszka ze środkiem czekała obok.
Brud z piekarnika pod wpływem pary powoli stawał się łatwy do usunięcia. Jednak ja używałam jeszcze gąbki lekko namoczonej Cifem. 
Czyli tak:
1. Para na brud przez 1-2 minut

2. Następnie gąbka z cifem i staramy się zetrzeć brud.

Po 15 minutach efekt jest następujący:

Blaszki  również się doczyściły. Ale para również dałaby radę i bez pomocy Cifa.
Piekarnik wygląda jak nowy. Kolejny + dla parownicy.

17 odpowiedzi na “Czyszczenie piekarnika -c.d. z testowania parownicy”

  1. Myjo pisze:

    Polecam, żel który usunie praktycznie wszystkie przypalenia z piekarnika – bez szorowania:
    http://myjo.pl/tytan-aktywny-zel-do-usuwania-przy

  2. Myjo pisze:

    Polecam, żel który usunie praktycznie wszystkie przypalenia z piekarnika – bez szorowania:

    xxxxxxxxxxxxxxxx

  3. Dorkus pisze:

    Ja to cięższe zabrudzenia czyszczę mleczkiem z electroluxa jakie dostałam z piekarnikiem. To tak jak już soda i ocet nie dają rady albo za długo by się z nimi schodziło.

  4. Dorkus pisze:

    Ja to cięższe zabrudzenia czyszczę mleczkiem z electroluxa jakie dostałam z piekarnikiem. To tak jak już soda i ocet nie dają rady albo za długo by się z nimi schodziło.

  5. Anonymous pisze:

    A najlepiej kupić piekarnik z pyrolizą – nie wierzyłam w to cudo, póki nie użyłam – może trudno w to uwierzyć, ale spala się cały brud, piekarnik wygląda, jakby nigdy nie był używany – bez cifa, szorowania i parownicy. Jedynie prowadnice trzeba umyć – ale to już pikuś jest :)Pozdrawiam

  6. Anonymous pisze:

    Nie każdym ma w domu parownice… Ja to nawet octu nie mam w sklepie 🙁 czym mam do czyścić piekarnik ??P.

  7. Anonymous pisze:

    A jak poradzić sobie z góra piekarnika, tam gdzie jest grzałka?

  8. K.B. pisze:

    2 lata miałam kuchenkę elektryczną, ale nie indukcyjną i byłam bardzo zadowolona, zmieniłam mieszkanie i teraz mam indukcyjną i jest dużo lepsza 🙂 używam już ok. roku i nic się nie dzieje, znajomi też używają i nie było awarii 🙂

  9. Anonymous pisze:

    witam.Chce kupic do kuchni płyte indukcyjna ale zastanawiam sie czy gazowa nie jest bardziej sprawdzona.Słyszałam ze płyty indukcyjne sie psuja.Czy to prawda?

  10. magdaM pisze:

    witam. właśnie wczoraj udało mi się wyczyścić mój bardzo zaniedbany piekarnik głównie drzwiczki – naniosłam Cif i po paru minutach zmyłam folią aluminiową zwiniętą w kulkę – efekt imponujący!

  11. K.B. pisze:

    Dokładnie to samo chciałam napisać co Monika poniżej – woda z cytryną super działa.

  12. Anonymous pisze:

    ~Można dobrze wyczyścić robiąc miksturę ocet z soda oczyszczoną.Podgrzej troszkę swój piekarnik przyrządz miksturę i nanies na plamy w piekarniku,chwilke odczekaj a nastepnie zmyj woda z płynem do mycia naczyń.Powinno zadziałac.Powodzonka~~~~

  13. Monika pisze:

    hejka:) ja czasami wstawiam do piekarnika naczynie z wodą i pokrojoną cytryną i zagotowuję to w piekarniku aż paruje. Para z cytryny świetnie sobie radzi z brudem, później tylko przeciera się szmatką lub plastikowym ździerakiem jak jest coś gorszego. Ten sam sposób polecam do mikrofali. U mnie się sprawdza! :)pozdrawiam:)

  14. Milka pisze:

    Czyli sam cif na blaszkę daje radę? A czym wyczyścić dół piekarnika, jeśli się nie ma parownicy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.