Przydatna rzecz w domu – golarka do ubrań

Kolejnym, polecanym przeze mnie, bardzo potrzebnym urządzeniem w domu jest golarka do ubrań.

Szczególnie przydaje się w okresie jesienno/zimowym.

Każdy z Was z pewnością zna ten problem – zmechacone ubrania, które wyglądają tak:

 

 

Można te „kulki” obrywać, odcinać nożyczkami, ale jest to żmudna praca i nie przynosi efektów. Zdecydowanie polecam golarkę do ubrań. Jej koszt to ok. 19-29 zł i można ją kupić w dużych sklepach ze sprzętem RTV i AGD.
Efekty jej działania zobaczcie same:

 

golarka do ubrań
 
Używacie golarki do ubrań? A może znacie inne metody na zmechacone swetry?
AKTUALIZACJA: 13.03.2017
Teraz używam golarki z akumulatorem i ładuję ją po skończonej pracy prądem. Jest droższa – kosztuje ok. 60 zł- ale ma większą moc i mimo wszystko lepiej działa.

11 odpowiedzi na “Przydatna rzecz w domu – golarka do ubrań”

  1. silver napisał(a):

    Mam taką golarkę, kupiłam w biedronce za jakieś 10 zł i przyznam, że to pomocny gadżet:) Mój ulubiony sweterek wrócił do łask, bo go ogoliłam i już nie straszy swoim wyglądem. Ponoć najlepsze są golarki, które są zasilane prądem, a nie te na baterie. Nie mam porównania, bo nie miałam jeszcze innej niż ta na baterie 🙂

  2. tusenskonaa napisał(a):

    Zwykle, nie mechaniczne golarki (ja akurat "kradne" chlopaka) tez sie do tego nadaje.

  3. Anonymous napisał(a):

    Ja też używam takiej golarki i jest niezastąpiona! ;)Ostatnio ogoliłam nią zmechacone prześcieradło 🙂

  4. Anonymous napisał(a):

    Ja kupiłam taką golarkę w biedronce, ale za 30zł i nie żałuję, bo nie jest na baterie, ale ma zasilacz. Miałam też taką która miała ładowarkę, ale naładowaną golarką mogłam co najwyżej 2 swetry ogolić, więc nie polecam, chyba, że są lepsze ładowarki niż ja miałam. Mam małe dzieci i goliłam im rajty, ale stwierdziłam, że to bezsensu, bo za szybko się z powrotem mechacą i zauważyłam jedną ważną rzecz. Nie wolno golić miejsc z zaciągniętą nitką lub małą dziurką, bo robią się dziurki lub jeszcze większe dziury.

  5. aniakkk napisał(a):

    Ja swoją golarkę kupiłam na Allegro. To już druga. W pierwszej dość szybko uszkodziło się ostrze. Rok temu kupiłam z innej firmy i jest ok. Golę nią swetry, rajstopy i skarpetki dzieci, nawet bawełniane śpioszki 🙂 Mój mąż ostatnio ogolił swój polar. To niezastąpiony sprzęt. Trzeba tylko samo golenie wykonać ostrożnie, bo można zrobić dziurę w ulubionym swetrze…

  6. Kasia napisał(a):

    Ja również korzystam z golarki. Miałam też taką małą, ale zamieniłam ją na większą bardzo szybko. Moja nie radziła sobie ze zmechaceniami, zacinała się co chwilę – nie miała w ogóle mocy. Większa radzi sobie bez problemów.

  7. Agata B. napisał(a):

    Pamietam babcia świętej pamięci miała domowy sposób – zmoczona szczotka do szorowania rąk. Jej zawsze wychodziło, mnie nie 🙂 a miałam wieczny problem ze zmechaconym płaszczem. Kiedyś pożyczyłam od znajomej i potem musiałam mieć własną. Polecam MPM Product. 🙂 Niezastąpiona.Szkoda tylko, że 'duża' 🙂 Do damskiej torebki za bardzo się nie nadaje:)

  8. Anonymous napisał(a):

    Jest na to także inny sposób, ale wymaga on pewnej ręki. Nieestetyczne kłaczki ogolimy bardzo szybko zwykłą maszynka do strzyżenia włosów, nie należy stosować żadnych nakładek i sweter mocno naciągnąć by powierzchnia była jak najbardziej gładka. Niestety trzeba także bardzo uważać ponieważ jeden fałszywy ruch i noże maszynki przetną ścieg swetra (szczególnie należy uważać na krańcach ostrza). Trochę wprawy i golenie całego swetra zajmuje max 10 min.

  9. […] czego zacząć? Na początek użyłam golarki do ubrań, by pozbyć się zbędnych […]

  10. Mieszel Anna napisał(a):

    Bardzo konkretny i do rzeczy wpis. Sama jak lubię jakiś ciuch to staram się go odnawiać na różne sposoby. Tylko warto pamiętać że lepsze maszynki są te ręczne lub większe elektryczne do odmechacania – raczej nie polecam takich małych po 5 zł. Na przestrogę aby ich nie wybierać bo słabo działają http://www.open-youweb.com/tanie-golarki-i-maszynki-do-zmechaconych-ubran-opinia/ można też zamiast elektrycznych używać maszynki tradycyjnej do golenia z żyletką, ale uwaga aby nie uszkodzić wtedy ubrania. A może ktoś ma jeszcze inne na to sposoby ?

  11. Mieszel Anna napisał(a):

    Bardzo konkretny i do rzeczy wpis. Sama jak lubię jakiś ciuch to staram się go odnawiać na różne sposoby. Tylko warto pamiętać że lepsze maszynki są te ręczne lub większe elektryczne do odmechacania – raczej nie polecam takich małych po 5 zł. Na przestrogę aby ich nie wybierać bo słabo działają http://www.open-youweb.com/tanie-golarki-i-maszyn… można też zamiast elektrycznych używać maszynki tradycyjnej do golenia z żyletką, ale uwaga aby nie uszkodzić wtedy ubrania. A może ktoś ma jeszcze inne na to sposoby ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Reklama

Newsletter

Portale społecznościowe

Close
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.