Przepis na vegetę bez konserwantów

Nie od dziś wiadomo, że w Vegecie/Kucharkach itp. przyprawach znajduje się wiele chemii. Ja również jej używałam. Nie mam przy sobie pakowania, ale w Internecie znalazłam skład:
Sól kuchenną (ok. 50 proc.), suszone warzywa (do 15 proc.), substancję wzmacniającą smak i zapach (glutaminian sodu), cukier, maltodekstrynę, przyprawy, skrobię kukurydzianą (wypełniacz, zagęstnik), sztuczne barwniki.. [źródło]
Chcąc jeść jak najwięcej zdrowych rzeczy, postanowiłam zrobić domową vegetę.

W programie Wiem Co Jem, Katarzyny Bosackiej, znajdziemy następujący przepis:
4 łyżki suszonych warzyw
3 łyżki suszonego lubczyku
1 łyżka prażonej cebuli
1 łyżka soli morskiej
1/3 łyżeczki kurkumy
Dla mnie posłużył jako baza. Dodałam do tej mieszanki jeszcze kilka przypraw:
1 łyżka soli czosnkowej / czosnku granulowanego,
1 łyżka koperku,
1 łyżka suszonej pietruszki,
1 łyżka słodkiej papryki,
1 łyżka czarnego pieprzu,
Można dodać jeszcze kilka suszonych grzybów i suszone pomidory. Całość mielimy, jeśli kawałki warzyw są zbyt duże.
vegeta bez konserwantów
Użyjcie takich przypraw, które lubicie. Jeśli wolicie bardziej słoną przyprawę, dodajcie jeszcze jedną łyżkę (oryginalna vegeta ma jej aż 50%, niektórzy mogą być przyzwyczajeni do takiej ilości soli w przyprawie)
Wszystkie te składniki kupimy w sklepie na dziale z przyprawami lub bakaliami i suszonymi produktami.
Można też samemu zrobić mieszankę suchych warzyw, a nawet ziół. Wystarczy kupić, pokroić i wysuszyć je np. w suszarce do grzybów. Trochę więcej roboty, ale może wyjdzie odrobinę taniej.
vegeta bez konserwantów
Robiąc przyprawę z gotowych produktów mamy pewność, że nie jemy szkodliwych substancji.

9 odpowiedzi na “Przepis na vegetę bez konserwantów”

  1. Słonecznik napisał(a):

    Dobry pomysł! Ja głównie używam Vegety do rosołu lub gulaszu, więc muszę pokombinować ze smakiem 🙂

  2. Devinette napisał(a):

    Ja już od jakiegoś czasu robię swoją vegetę i teraz chyba bym się nie przestawiła znów na tą sklepową. Czuć różnicę. Robię też kostki rosołowe swoje 😉 Super sprawa!

  3. NieSia napisał(a):

    Bardzo podoba mi się ten wpis. Bardzo podoba mi się ten pomysł 🙂

  4. Ania napisał(a):

    Witam Pani Agato, czy na Pani blogu jest coś na temat czyszczenia i przechowywania skórzanych butów, np kozaków? Chce schować zimowe obuwie, ale boję się, że zrobię to nieumiejętnie i za rok nie będą się nadawać do chodzenia. Pozdrawiam.

  5. Halina napisał(a):

    Od dawna już robię sobie mielona warzywa biorąc jako podstawę suszone warzywa Sys (powyżej na zdjęciu jest ich cebula suszona), ponieważ w Vegecie był dodawany glutaminian sodu-bardzo niezdrowy na oczy. Soli nie dodaję,bo po co-i tak zupę solę a czasem przy ogórkowej trzeba dać soli mniej bo górki są i tak słone.Wówczas „wegeta” powodowałaby przesolenie. Na bazarku kupiłam sobie za grosze radziecki młynek do kawy(gniotsa nie łamiotsa) ,który używam tylko w tym celu gdyż nie chcę „brudzić” swojego młynka do kawy. Zrobienie bulionu jako bazy do zupy polega na wlaniu wody,domowej „wegety” i.ew.świeżej cebuli.Wszystkie zupy oprócz rosołu i owocowej gotuję bez mięsa-tylko na tym wywarze i są smaczne.

  6. Perfekcyjna w domu napisał(a):

    […] w produktach, ale jesteśmy to w stanie zrobić w dużym stopniu.  Możemy zrobić własną wegetę, bo ta sklepowa zawiera mnóstwo chemii, w tym glutaminian sodu. Przepis na nią znajdziecie TUTAJ. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Reklama

Newsletter

Portale społecznościowe

Close
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.