Myjka do okien: Karcher czy Leifheit

Tak jak informowałam na Facebooku, post ten nie jest sponsorowany. Jest odpowiedzią na Wasze prośby i pytania o myjki.

Czyścik akumulatorowy Karcher posiadam już dokładnie dwa lata. Opis urządzenia możecie przeczytać w poprzednim wpisie -> TUTAJ.

Odkurzacz do okien Leifheit mam od niedawna. Używam go od miesiąca i jestem już Wam w stanie powiedzieć dużo na temat obu produktów.

WYMIAR, WAGA

Myjki różnią się wielkością. Karcher jest wyższy, bardziej smukły. Nie ważyłam ich na wadze, ale trzymając je w ręce stwierdzam, że  nie różnią się gabarytem. Lepiej natomiast trzyma się w ręce myjkę Karcher, ale to ja widzę różnicę, bo mam oba sprzęty. Jest to moim zdaniem drobiazg, który nie ma wpływu na opinię.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

Długość powierzchni ssącej obu myjek jest taka sama i wynosi 28 cm.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

WYPOSAŻENIE

W zestawie, który otrzymałam od Leifheit znalazła się tylko myjka + zasilacz. W wersji, która była do wygrania w konkursie, oprócz myjki i zasilacza, znalazł się również drążek.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

Zestaw Karcher WV 50 zawiera w swoim zestawie myjkę + zasilacz oraz myjkę ze spryskiwaczem.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

O cenach i różnych opcjach, a nawet nowościach wśród myjek przeczytacie na końcu testu.

MYCIE OKIEN

Mycie okien zaczęłam standardowo od umycia ich myjką z płynem, który sama wcześniej przygotowałam : ocet + woda+ płyn do mycia naczyń. W poprzednim wpisie pisałam Wam o Różnych sposobach na mycie okien. Zajrzyjcie, są tam opisane różne płyny, które możecie przygotować  w domu.

Mycie okien można również wykonać myjką, która jest dołączona do Karchera, nie potrzebujemy wtedy żadnego innego sprzętu. Myjka ze spryskiwaczem Karcher to urządzenie dwa w jednym – rozpylamy płyn i tym samym urządzeniem myjemy szybę.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

Następnie zabrałam się za testowanie myjek, które za zadanie mają zebrać cały brud z wodą.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Okno, jak widzicie na zdjęciu poniżej,  jest dużo wyższe niż ja. Mimo że mam 174 cm wzrostu, musiałam stanąć na palcach, by użyć obu sprzętów.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Czytajcie dalej, za chwilę zdradzę, czy któryś sprzęt ułatwi nam pracę na tyle, że nie trzeba będzie wołać wyższego męża i brać krzesła lub drabiny 🙂

Wyzwaniem podczas testów było też umycie okna, które u nas w domu znajduje się nad schodami. Nikt do niego nie sięga.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Tak się Wam szczerze  przyznam, że ostatni raz okno było myte może z rok albo nawet dwa lata temu. Właśnie z uwagi na wysokość. Mamy kupioną specjalną drabinę, ale rozkładanie jej trwa bardzo długo. Umycie okna stojąc na krześle jest niebezpieczne, dlatego właśnie nie myliśmy go wcale, aż do teraz…

Odkurzacz do okien Leifhet jest skonstruowany w taki sposób, że można użyć do niego drążek. Jest on dołączony w zestawie lub kupuje się go osobno. Jeśli macie mopa z tej firmy, to drążek użyjecie również do myjki.

Chciałam dodatkowo zobaczyć, czy użycie drążka z miotły innej firmy jest możliwe.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Drążek innej firmy pasuje, jeśli weźmiemy pod uwagę średnicę, ale niezbyt dobrze się trzyma i grozi to upuszczeniem sprzętu. Jeśli jednak potrzebujemy przedłużyć sobie zasięg myjki tylko o 10 cm, to śmiało możemy użyć drążka od miotły.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Aby spokojnie móc myć okna, użyjmy jednak oryginalnego drążka firmy Leifheit.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

W tym momencie, nie musiałam już stawać na palcach i bez problemu zebrałam brud z okna.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Czy poradził sobie z oknem, które mamy nad schodami? Bez problemu. Oczywiście najpierw musiałam okno umyć płynem i specjalną myjką. Powiem Wam, że również pochodzi z firmy Leifheit i dzięki drążkowi mogłam sięgnąć tak wysoko.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

To jest właśnie przewaga odkurzacza do okien Leifheit nad Karcherem. Możliwość użycia drążka i mycie okien na wysokościach i nie tylko. Bo jak mamy mniej niż 170 cm, to często musimy używać drabiny lub krzesła, by sięgnąć do okna.

 

Zarówno Karcher jak i Leifhet pozwalają na mycie okien w pionie, poziomie jak i do góry nogami. Można nim zbierać również wodę z prysznica albo gdy rozlało nam się coś na podłodze. Są jednak momenty, kiedy ściąganie wody w poziomie i do góry nogami nie jest możliwe. Wszystko opiszę poniżej w punkcie Eksploatacja.

 

mycie_okien_26

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Obie ściągaczki akumulatorowe radzą sobie doskonale. Jednak nie zawsze dobrze ściągają wodę przy ramach okna. Aby zebrać brud z brzegów okna wystarczy wziąć ręcznik papierowy lub dobrą szmatkę do okien i po prostu wytrzeć do sucha.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

EKSPLOATACJA

Oba sprzęty pracują około 30 minut. Niestety nie napiszę Wam dokładnie jak długo potrzebują, by naładować akumulator. Karcherem myłam okna już dwa lata i czasem, jak myjka przerywała działanie, wystarczyło podładować ją 30 minut i mogłam dokończyć pracę. Nie znaczy to oczywiście, że 30 minut wystarczy na naładowanie go do pełna, ale na tyle, by móc dokończyć mycie np. jednego okna.

Po skończonej pracy przychodzi czas na umycie sprzętów.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Zobaczcie jak duże pojemniki na wodę mają obie myjki.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Tylko co z tego, granica MAX, na każdym z nich,  jest tak nisko:

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Pisałam Wam, że czasem nie można myć myjką w poziomie lub do góry nogami. Jest to niemożliwe właśnie po przekroczeniu granicy MAX. Dlatego też, podczas mycia każdą z tych myjek, musimy kontrolować poziom brudnej wody w pojemniku i systematycznie się jej pozbywać.

 LEIFHEIT

Aby usunąć wodę z pojemnika, nie musimy go zdejmować. Na zbiorniku znajduje się czarna zatyczka, która ściągamy i wylewamy wodę podczas pracy. Na zdjęciach poniżej pokazuję jak zdjąć pojemnik, ale nie jest to wymagane, gdy chcemy się pozbyć tylko wody i nie myć pojemnika po skończonej pracy.

 

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

 

Gdy kończymy mycie okien, pojemnik musimy zdjąć aby umyć zbiornik na wodę. Na końcu pojemnika znajduje się plastikowa zatyczka.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Otwór jest na tyle duży, że spokojnie włożymy do pojemnika całą dłoń i bez problemu umyjemy pojemnik.

 

KARCHER

W czyściku firmy Karcher również nie musimy zdejmować pojemnika, by pozbyć się wody podczas pracy. System jest identyczny jak w sprzęcie konkurencyjnej marki. Poniżej na zdjęciach pokazuję jak zdjąć pojemnik z urządzenia, by móc go później umyć.

odkurzacz do okien karcher czy leifheit

Wodę wylewamy poprzez mały otwór lub większy, po zdjęciu górnej części pojemnika.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Widzicie jak mały jest otwór w sprzęcie Karcher – trudno jest się dostać na dno używając ręki. Myślę, że trzeba mieć dodatkowo szczotkę do butelek lub wrzucić ryż na dno i potrząsać, by umyć pojemnik.

Wielkość otworu w pojemniku znowu przemawia na korzyść myjki Leifheit.

CENA

Koszt myjek jest podobny. Cena zależy od zestawu i czasem od modelu.


 

 

Na rynku od niedawna jest dostępny nowy sprzęt marki Karcher. Jest to model wyższy WV 5.

mycie_okien_47

Oprócz standardowej ssawki o długości 28 cm, model posiada również drugą ssawkę o długości 17 cm.

Zastanawiam się dlaczego producent zmienił kolor sprzętu z żółtego na biały. Kolor żółty był i jest charakterystyczny dla sprzętów tej marki. Może w najbliższym czasie wszystkie sprzęty zmienią kolor? Zobaczymy.

PODSUMOWANIE

Za myjką Leifheit przemawia możliwość użycia drążka, abyśmy nie musieli dodatkowo używać drabiny lub krzesła.

Również ważna jest wielkość otworu pojemnika na wodę, dzięki czemu łatwiej jest nam go umyć.

Mam wrażenie, że myjka Karcher jest lepsza jakościowo – zrobiona z lepszych materiałów. Na oba sprzęty jest gwarancja producenta i wykonanie nie ma najmniejszego wpływu na ich pracę.

To która myjka jest według Was lepsza i która kupilibyście chętniej?

————————————————————

Aktualizacja 03.04.2015

Trochę poszukałam i znalazłam coś co pozwala myć okna na wysokościach urządzeniem Karcher 🙂 Kosztuje ok. 140 zł, ale zawiera przedłużkę oraz długi czyścik do okna. Tyle samo kosztuje najdłuższy drążek Leifheit.

[nokaut-offers-box url=’/produkt:karcher-lanca-teleskopowa–najtansze.html’ cid=’ karcherleifheit’ template=list’ limit=’1′]

przedluzka_karcher_wv50

myjka do okien karcher czy leifheit

66 odpowiedzi na “Myjka do okien: Karcher czy Leifheit”

  1. Mariola napisał(a):

    Ja się chyba zdecyduje na Leifheita. Skoro piszesz, ze drążek od mopa się nadaje, to już jeden problem mniej 🙂
    Ponadto z mopa Leifheita jestem zadowolona bardzo, a z parownicy i odkurzacza piorącego Kerchera- średnio.

  2. Mariola napisał(a):

    Ja się chyba zdecyduje na Leifheita. Skoro piszesz, ze drążek od mopa się nadaje, to już jeden problem mniej 🙂
    Ponadto z mopa Leifheita jestem zadowolona bardzo, a z parownicy i odkurzacza piorącego Kerchera- średnio.

    • Kinga napisał(a):

      Nadaje się do każdego innego sprzętu Leifheita. To jest bardzo fajne w tej firmie. A czemu nie jesteś zadowolona z parownicy? My używamy jej cały czas i nie narzekam, a chętnie poczytam opinie innych 🙂

  3. kokos napisał(a):

    Leifhait jest praktycznijeszy. A np w Media Markt tanszy niz Karcher. Oczywiscie jesli bedzie takie samo wyposazenie. A kolor bialy to tylko kolor. Zadzwonilem do jednego z kilku centrow Karchera i co sie dowiedzialem? Zestaw WV2 bialy ma na wyposazeniu myjke ze spryskiwaczem, sciagaczke Karcher i 20 ml koncentratu. Zolty zestaw ma tylko sciagaczke. Ceny? Zolta scigaczka do okien kosztuje np w Leroy Merlin 149, biala w MM 269. Jesli do zoltej dokupie myjke ze spryskiwaczem za 45 zl to razem da mi 194 zl kontra 269 za zestaw bialy. W tym wypadku mamy w 100% to samo i 75 zl w kieszeni. Wielu ludzi ostatnio ( w tym sprzedawcy w sklepach) opawiadaja bajki, ze bialy kolor oznacza bardziej profesjonalny sprzet. To sa oczywiscie bajki. Jest to zwykla zamiana koloru i oczywiscie marketing szeptany majacy zwrocic uwage klientow na „nowy” sprzet i oczywiscie namowic ich do wydania wiekszej ilosci pieniedzy za to samo ale w innym kolorze takim „bardziej profesjonalnym”. To tyle w kwestii koloru.

    • Masz rację na stronie producenta oferują tylko część ssącą w modelu żółtym WV 50. Jednak jak poszukasz na Allegro to kupisz stary komplet również ze spryskiwaczem. Nie wiem dlaczego zrezygnowali z zestawu. Tydzień temu w obi był pełny zestaw: odkurzacz, spryskiwacz + próbka płynu za 199zł. Trzeba poszukać, a kupi się pełny zestaw Karchera. Co do koloru to kwestia gustu 🙂

  4. kokos napisał(a):

    Leifhait jest praktycznijeszy. A np w Media Markt tanszy niz Karcher. Oczywiscie jesli bedzie takie samo wyposazenie. A kolor bialy to tylko kolor. Zadzwonilem do jednego z kilku centrow Karchera i co sie dowiedzialem? Zestaw WV2 bialy ma na wyposazeniu myjke ze spryskiwaczem, sciagaczke Karcher i 20 ml koncentratu. Zolty zestaw ma tylko sciagaczke. Ceny? Zolta scigaczka do okien kosztuje np w Leroy Merlin 149, biala w MM 269. Jesli do zoltej dokupie myjke ze spryskiwaczem za 45 zl to razem da mi 194 zl kontra 269 za zestaw bialy. W tym wypadku mamy w 100% to samo i 75 zl w kieszeni. Wielu ludzi ostatnio ( w tym sprzedawcy w sklepach) opawiadaja bajki, ze bialy kolor oznacza bardziej profesjonalny sprzet. To sa oczywiscie bajki. Jest to zwykla zamiana koloru i oczywiscie marketing szeptany majacy zwrocic uwage klientow na "nowy" sprzet i oczywiscie namowic ich do wydania wiekszej ilosci pieniedzy za to samo ale w innym kolorze takim "bardziej profesjonalnym". To tyle w kwestii koloru.

    • Kinga napisał(a):

      Masz rację na stronie producenta oferują tylko część ssącą w modelu żółtym WV 50. Jednak jak poszukasz na Allegro to kupisz stary komplet również ze spryskiwaczem. Nie wiem dlaczego zrezygnowali z zestawu. Tydzień temu w obi był pełny zestaw: odkurzacz, spryskiwacz + próbka płynu za 199zł. Trzeba poszukać, a kupi się pełny zestaw Karchera. Co do koloru to kwestia gustu 🙂

  5. Karolina napisał(a):

    Dzięki za ten test, bardzo pomocny! Szukam urządzenia, które pomogłoby w myciu okien (ogromny dom) i zastanawiam się nad myjką leifheit lub też nad urządzeniem parowym tego typu: http://perfekcyjnawdomu.pl/2014/12/test-produktu-bissell-steam-shot.html. Co mogłabyś bardziej polecić do mycia okien? Nie ukrywam, że czyszczenie parą wydaje mi się bardzo atrakcyjne, jednak, czy nie zostawia smug na oknach, czy można nim myć okna zimą bez ryzyka pęknięcia szyb? Czy używasz może w domu jakiegoś mopa parowego? A może istnieją urządzenia, które łączą funkcjonalność mopa i dobrej myjki do szyb? Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc.

    • Witaj Karolina, zarówno myjką Karcher jak i Bissel możemy myć okna. Niestety nie polecam tego robić w zimie, właśnie ze względu na niską temperaturę. Może to spowodować pęknięcie szyby. Ja nie używam myjki parowej do mycia okien, chociaż doskonale radzi sobei z zabrudzeniami takimi jak np. odchody much, ale zbyt dużo trzeba wyciągać rzeczy, by umyć okna. Od dwóch lat używam odkurzacza do mycia okien firmy Karcher i jestem zadowolona. Myję okna ocetem z płynem do mycia naczyń, ściągam odkurzaczem do okien i jest rewelacyjnie, a okien mam sporo, bo też mieszkam w domku.

      Myjkę Bissell oddałam teściowej, bo zajmuje mniej miejsca, a bardzo chciała mieć takie urządzenie i jest z niego zadowolona. Ja używam myjki parowej Karcher – jedną 1.020 z tego testu http://perfekcyjnawdomu.pl/2012/05/parownica-karchera.html oddałam rodzicom, a sama używam modelu wyższego http://perfekcyjnawdomu.pl/2013/04/czyscik-parowy-karcher-sc-2-500-c-test-produtku.html

      Jestem bardzo zadowolona, używam do mycia płytek, fug, piekarnika. Mój mąż myje nią podłogę.

      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz 🙂 Pozdrawiam

      • Karolina napisał(a):

        Dziękuję Ci za opinię. Zrobiłam tak: kupiłam myjkę do szyb Leifheit z przedłużeniem teleskopowym i takiego mopa do szyb również na teleskopowej rączce. Tym załatwiłam temat okien. Kupiłam myjkę parową, tańszą niż Bissell, bo mąż stwierdził, że nie ma tam się co psuć, a parametry są wręcz identyczne. Tutaj załatwiłam temat mycia fliz, fug, baterii zlewowych, okapu czy frontów szafek kuchennych (podobno też można). Kupiłam tą małą myjkę, właśnie ze względu na jej poręczność i małe gabaryty, choć myślałam również o Twoim Karcherze. I teraz mam dylemat – chciałabym coś do mycia i odkurzania podłóg. I rewelacyjne wydaje mi się urządzenie BISSELL ODKURZACZ I MOP PAROWY 2W1 VAC & STEAM 1132N 1600W, pisałaś również o nim w notatce, gdyż w jednej chwili odkurza i myje. To dla mnie duży plus, że nie muszę wyciągać odkurzacza, wiadra, mopa i zasuwać, jestem leniwa pod tym względem 🙂 No i myjesz w pozycji wyprostowanej. Nie znalazłam innego takiego urządzenia na rynku. Jest jeszcze Philips FC7020, ale on ma odkurzacz akumulatorowy, który nie wciąga, a zamiata do miniaturowego pojemniczka. Nie zastąpi to na pewno tradycyjnego odkurzania. Znowu Bissell wydał mi się super (1600 to dobra moc), dopóki nie znalazłam (ale tylko w jednym miejscu w sieci, nawet producent nie podaje tej informacji, dzwoniłam też na infolinię), że odkurzacz ma moc 400W (http://www.agdhome.pl/mobile/urzadzenie-parowe-bissell-vac-steam-1132n,id74621.html). No i jeśli to moc urządzenia, to kiepsko, jeśli moc ssania, to chyba ok? Sama nie wiem, co zrobić, bez sensu wydawać 850 zł, gdyby miał to być sam mop, natomiast, jeśli mogłabym w jednej chwili dobrze odkurzać i myć podłogę – dla mnie super, zwłaszcza przy małym dziecku (oszczędność czasu, dezynfekcja podłogi). Bissell wydał mi się dość dobrą firmą. Co sądzisz o tym ich produkcie? Dziękuję 🙂

        • Ten sprzęt firmy Bissel – odkurzacz i mop w jednym to świetne urządzenie. Miałam je testować ale póki co producent się nie odzywa a wielka szkoda. Wygląda rewelacyjnie i byłąbym chętna na jego zakup. Posiadam jednak myjkę parową Karcher i nią również myję podłogi i dodatkowo odkurzacz. To jedyny taki sprzęt na rynku i właśnie to jest ich wielki atut. Ale niestety nie wypowiem się na temat jego działania.

          Cena jest wysoka, ale za dwa osobne urządzenia wydasz tyle samo 🙂 Ten Bissel bardzo mi się podoba 🙂 Powiem Ci szczerze, że gdybym nie miała Karchera to zastanawiałabym się nad kupnem. Napisałam do producenta czy można go gdzieś kupić w promocyjnej cenie. Jak się dowiem to Ci napisze 🙂

  6. Karolina napisał(a):

    Dzięki za ten test, bardzo pomocny! Szukam urządzenia, które pomogłoby w myciu okien (ogromny dom) i zastanawiam się nad myjką leifheit lub też nad urządzeniem parowym tego typu: http://perfekcyjnawdomu.pl/2014/12/test-produktu-…. Co mogłabyś bardziej polecić do mycia okien? Nie ukrywam, że czyszczenie parą wydaje mi się bardzo atrakcyjne, jednak, czy nie zostawia smug na oknach, czy można nim myć okna zimą bez ryzyka pęknięcia szyb? Czy używasz może w domu jakiegoś mopa parowego? A może istnieją urządzenia, które łączą funkcjonalność mopa i dobrej myjki do szyb? Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc.

  7. aśk napisał(a):

    :Chciałam dodatkowo zobaczyć, czy użycie drążka z miotły innej firmy możemy użyć również korzystając z myjki Leifheit” jak dla mnie to jest zupełnie zdanie napisane nie po polsku, jak i poprzednie z resztą. Pomysł fajny, ale chyba w gimnazjum i liceum naukę gramatyki się olewało

  8. aśk napisał(a):

    :Chciałam dodatkowo zobaczyć, czy użycie drążka z miotły innej firmy możemy użyć również korzystając z myjki Leifheit" jak dla mnie to jest zupełnie zdanie napisane nie po polsku, jak i poprzednie z resztą. Pomysł fajny, ale chyba w gimnazjum i liceum naukę gramatyki się olewało

  9. Kinga napisał(a):

    Witaj Karolina, zarówno myjką Karcher jak i Bissel możemy myć okna. Niestety nie polecam tego robić w zimie, właśnie ze względu na niską temperaturę. Może to spowodować pęknięcie szyby. Ja nie używam myjki parowej do mycia okien, chociaż doskonale radzi sobei z zabrudzeniami takimi jak np. odchody much, ale zbyt dużo trzeba wyciągać rzeczy, by umyć okna. Od dwóch lat używam odkurzacza do mycia okien firmy Karcher i jestem zadowolona. Myję okna ocetem z płynem do mycia naczyń, ściągam odkurzaczem do okien i jest rewelacyjnie, a okien mam sporo, bo też mieszkam w domku.

    Myjkę Bissell oddałam teściowej, bo zajmuje mniej miejsca, a bardzo chciała mieć takie urządzenie i jest z niego zadowolona. Ja używam myjki parowej Karcher – jedną 1.020 z tego testu http://perfekcyjnawdomu.pl/2012/05/parownica-karc… oddałam rodzicom, a sama używam modelu wyższego http://perfekcyjnawdomu.pl/2013/04/czyscik-parowy

    Jestem bardzo zadowolona, używam do mycia płytek, fug, piekarnika. Mój mąż myje nią podłogę.

    Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz 🙂 Pozdrawiam

  10. Magdzia napisał(a):

    Witam! Jestem szczęśliwą posiadaczką odkurzacza do okien Kärcher. Jestem z niego bardzo zadowolona. Miałam też ostatnio okazję myć okna odkurzaczem firmy Leifheit. Ten produkt również się sprawdził, chociaż jakoś dziwnie ściągał wodę w okolicach klamek. Wydaje mi się, że zależy to od kształtu końcówki ssącej. Na plus Leifheit przemawia to, że posiada on drążek. Chociaż mi jest on zupełnie niepotrzebny poniewż nie mam tak wysokich okien. Posiadam również myjkę parową Kärcher, która rewelacyjnie czyści piekarnik. Udało mi się też dzieki tej myjce nareszcie wyczyscić porządnie kafle na tarasie. Wracając do tematu mycia okien, oba odkurzacze są moum zdaniem godne polecenia. Na pewno ułatwią pracę 🙂

  11. Kinga napisał(a):

    Bardzo się cieszę 🙂 Zarówno Karcher jak i Leifhet to dobre sprzęty. Kwestia drążka 🙂 Pozdrawiam

  12. Kinga napisał(a):

    Ten sprzęt firmy Bissel – odkurzacz i mop w jednym to świetne urządzenie. Miałam je testować ale póki co producent się nie odzywa a wielka szkoda. Wygląda rewelacyjnie i byłąbym chętna na jego zakup. Posiadam jednak myjkę parową Karcher i nią również myję podłogi i dodatkowo odkurzacz. To jedyny taki sprzęt na rynku i właśnie to jest ich wielki atut. Ale niestety nie wypowiem się na temat jego działania.

    Cena jest wysoka, ale za dwa osobne urządzenia wydasz tyle samo 🙂 Ten Bissel bardzo mi się podoba 🙂 Powiem Ci szczerze, że gdybym nie miała Karchera to zastanawiałabym się nad kupnem. Napisałam do producenta czy można go gdzieś kupić w promocyjnej cenie. Jak się dowiem to Ci napisze 🙂

  13. kogutdomowy napisał(a):

    Witam, bardzo zainteresował mnie ten test, bardzo porządnie wykonany, dziękuję. Jestem zdecydowany na zakup któregoś z tych urządzeń. Jest jednak dla mnie jedna bardzo istotna kwestia, mianowicie czy przedłużki do tych urządzeń (karcher też jakąś ma) trzymają na tyle mocno, by myć za ich pomocą do góry nogami (szkło barierki balkonowej na zewnątrz), coby nie zleciało. Będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi. Pozdrawiam 🙂

    • Oryginalny drążek do myjki Leifheit trzyma się bardzo dobrze – jest instalowany jakby na taki zatrzask. Przedłużka do Karchera jest droga i pasuje tylko do tej myjki, natomiast drążki Leifheit pasują do miotły i innych urządzeń tej firmy. Używałam dwóch i ze względu na drążek zostałam przy Leifheit.

  14. kogutdomowy napisał(a):

    Witam, bardzo zainteresował mnie ten test, bardzo porządnie wykonany, dziękuję. Jestem zdecydowany na zakup któregoś z tych urządzeń. Jest jednak dla mnie jedna bardzo istotna kwestia, mianowicie czy przedłużki do tych urządzeń (karcher też jakąś ma) trzymają na tyle mocno, by myć za ich pomocą do góry nogami (szkło barierki balkonowej na zewnątrz), coby nie zleciało. Będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi. Pozdrawiam 🙂

    • Kinga napisał(a):

      Oryginalny drążek do myjki Leifheit trzyma się bardzo dobrze – jest instalowany jakby na taki zatrzask. Przedłużka do Karchera jest droga i pasuje tylko do tej myjki, natomiast drążki Leifheit pasują do miotły i innych urządzeń tej firmy. Używałam dwóch i ze względu na drążek zostałam przy Leifheit.

  15. malwina1989 napisał(a):

    Czesc mam pytanie.Miala. Posiadam myjke Karcher i nie wiem Co robie zle.Przy myciu okien srodek myje sie ladnie ale myjke zostawia slaby gumyy po bokach,czy to normalne?

  16. malwina1989 napisał(a):

    Czesc mam pytanie.Miala. Posiadam myjke Karcher i nie wiem Co robie zle.Przy myciu okien srodek myje sie ladnie ale myjke zostawia slaby gumyy po bokach,czy to normalne?

    • Kinga napisał(a):

      A czyścisz gumę? Ona się też brudzi i trzeba ją przecierać. Zacieki mi zostawia przy ramach okna, ale nie ślady gumy. Może też za mocno dociskasz 🙂

  17. sylwana napisał(a):

    Zabrakło mi w tej opinii oceny samego ściągania.
    W sensie czy woda jest na tyle dobrze ściągnięta, że poprawiasz szmatką jedynie przy ramie?
    Czy jednak trzeba jeszcze poprawiać jak się nakładają „ściągnięcie”.
    To by było porównanie właśnie najważniejszej funkcji urządzenia:)

  18. sylwana napisał(a):

    Zabrakło mi w tej opinii oceny samego ściągania.
    W sensie czy woda jest na tyle dobrze ściągnięta, że poprawiasz szmatką jedynie przy ramie?
    Czy jednak trzeba jeszcze poprawiać jak się nakładają "ściągnięcie".
    To by było porównanie właśnie najważniejszej funkcji urządzenia:)

  19. anka napisał(a):

    Witam , czy ktos sie orientuje czy mozna dokupic osobno ladowarke oraz akumulator do leifheit? oraz ile kosztuja ? Czy ten akumulator jest jakis skomplikowany czy to sa akumulatorki dostepne w kazdym sklepie typu baterie ? pozdrawiam

  20. Pawel napisał(a):

    WV5 w salonach ma kolor żółty, a w marketach jest okrojona wersja WV5 bez wymiennego akumulatora i bez wskaźnika naładowania akumulatora. Dlatego jest biała i jest tańsza. Resztę ma samo co w WV5.
    Białe sprzęty od Karchera miały zazwyczaj zaniżone parametry i były produkowane dla marketów. Profesjonalne urządzenia są szaro żółte.

  21. Pawel napisał(a):

    WV5 w salonach ma kolor żółty, a w marketach jest okrojona wersja WV5 bez wymiennego akumulatora i bez wskaźnika naładowania akumulatora. Dlatego jest biała i jest tańsza. Resztę ma samo co w WV5.
    Białe sprzęty od Karchera miały zazwyczaj zaniżone parametry i były produkowane dla marketów. Profesjonalne urządzenia są szaro żółte.

  22. Kinga napisał(a):

    Dokładnie to ten sam model tylko inny kolor 🙂

  23. Ilcia napisał(a):

    Witam!
    Trafiłam na ten blok przypadkiem szukając właśnie odkurzacza do mycia okien i już znalazłam dużo przydatnych informacji. Zdecydowałam się na zakup myjki firmy Leifheit, ale mam jeszcze jedno pytanie. Mam duży dom, w którym jest jedno wieelkie okno panoramiczne bez możliwości jego otwierania. Jest też ograniczony dostęp do niego od strony ogrodu, bo z tej strony okno jest wysoko, a poza tym jest częściowo zarośnięte krzewami. Szukam więc urządzenia na wysięgniku, które pomoże mi umyć to okno, ale bez potrzeby polerowania ręcznego. Czy w/w myjka zostawia dużo smug na łączeniach i nie tylko (oprócz tych opisanych przy ramach)? Niestety każdą smugę i niedociągnięcie widać od strony salonu.
    Drugie pytanie mam odnośnie odkurzacza do podłóg, który jednoczęśnie odkurza i myje podłogi. Czy odkurzacz ten wciąga wszystkie brudy znajdujące się na ziemi, np. liście z kwiatków, czy tylko małe okruchy? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie

  24. Kinga napisał(a):

    Witam, nie zostawia aż tak dużo smug trzeba umyć kilka razy i będzie czyste. Jeśli masz do tej myjki drążek to spokojnie dasz radę umyć okno i będzie czyste.

    A o jaki odkurzacz pytasz bo nie mam takiego?

  25. Jaknegocjowac.com.pl napisał(a):

    ale „waga” to zupełnie co innego niż „gabaryt”… 🙁

  26. Jaknegocjowac.com.pl napisał(a):

    ale "waga" to zupełnie co innego niż "gabaryt"… 🙁

  27. aga napisał(a):

    gdzie można dokupić mała myjkę do karchera

  28. aga napisał(a):

    chodzi mi o spryskiwacz z małym"mopem"

  29. Dorota napisał(a):

    Ja mam odmienna opinie na temat Karchera.Slyszac opinie kolezanek oczywiscie kupilam.Pierwszy zakup przez internet-po pierwszym uzytkowaniu akumulator sie popsul-spalil,dostalam zwrot kasy za towar.Ale nie poddalam sie,postanowilam kupic towar w sklepie stacjonarnym,na wypadek gdyby sie cos dzialo,zeby szybciej wymienic. Nie ukrywam ze taka myjka to duza oszczednosc czasu,w zasadzie mozna myc okna raz w tygodniu;)…za drugim razem niestety to samo,akumulator po 3uzytkowaniu odmowil posluszenstwa…jutro zwracam go do sklepu i chyba po tym blogu rozwaze zakup Leifheit. 20okien nie dam rady wyszorowac scierka.

  30. Kinga napisał(a):

    Kurcze to miałaś pecha, mój już działa bardzo długo i nic się nie dzieje. Spróbuj z leifheitem 🙂 Trzymam kciuki, by nic się nie stało 🙂

  31. natalia napisał(a):

    Pisałam do producenta Karcher w sprawie używania myjki do góry nogami, odpowiedź- nie można, ponieważ można zalać silnik. Mi na tym bardzo zależy, bo mam na piętrze częściowo nieotwierane okna (dolną połowę). Czy myjki Leifheit na pewno można używać w ten sposób?

  32. Beata napisał(a):

    Można użyć zwykłego płynu do mycia okien czy do myjek trzeba kupić specjalny?

  33. Snigdha napisał(a):

    Paru spraw nie rozumiem.
    1) „Nie ważyłam ich na wadze, ale trzymając je w ręce stwierdzam, że nie różnią się gabarytem”. Gabaryt to wymiar zewnętrzny urządzenia, np. wysokość, więc co ma do tego waga?
    2) Mycie okna nad schodami – zostało wykonane tylko od strony wewnętrznej?
    3) Cały czas jest mowa wyłącznie o myciu szyb. Dla mnie to o tyle pomyłka, że umycie szyb (a mam w domu 12 okien nie licząc piwnicznych) to drobiazg – wystarcza zwykła szmata do umycia, ręczna gumowa ściągaczka do zebrania wody i tetrowa pielucha do polerowania (delikatnego i szybkiego, nic więcej nie jest wymagane!). Problemem zawsze jest umycie ram i framug, czy te akumulatorowe myjki sobie z tym radzą? Co z uszczelkami na dole ram, co z uszczelkami przy szybach? Proszę o doprecyzowanie.

  34. Karolina napisał(a):

    Witam
    Chciałabym zakupić sobie taki sprzęt do mycia okien i w związku z tym proszę o pomoc, jakiej firmy polecacie mi myjkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Reklama

Newsletter

Portale społecznościowe

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.