Jak spełniają się moje marzenia

Zeszły rok nie należał do udanych. Długo chorowałam i finał był taki, że koniec roku spędziłam w szpitalu. Pisałam Wam o tym jakiś czas temu – Czy mam raka?

Problemy się skończyły, zaczęłam wracać do zdrowia i znowu zaczęłam myśleć o… Jest takie marzenie, które towarzyszy mi już od wielu lat. Będąc jeszcze w liceum wiedziałam, że chce mieć rodzinę – męża i co najmniej dwójkę dzieci. Życie różnie się układało. Mężatką jestem już od dwóch lat i czekaliśmy aż spełni się to jedno, jedno największe marzenie, jakim jest dziecko.

To choroba była głównym problemem, ale gdy tylko zniknął czekaliśmy… 🙂 Dzisiaj mogę powiedzieć, że się udało. Jestem w ciąży!!

Kończę 13 tydzień ciąży, jestem po badaniach prenetalnych, które wypadły bardzo dobrze. Chyba można się już chwalić? 🙂

Czy coś zmieni się na blogu? Chyba niewiele, dojdzie nowy temat jakim jest dziecko. Ale będę pisała o tym jak sprzątać będąc w ciąży, jak organizować sobie czas. A gdy na świat przyjdzie moje maleństwo, sama zobaczę jak to jest nie mieć na nic czasu i mieć bałagan w domu 😉 – żartuję. Mam nadzieję, że tak nie będzie – dobra organizacja do podstawa i tego będziemy się uczyć na moim blogu.

Pewnie wielu moich czytelników ma już dzieci i tego tematu brakowało na blogu. Życie bez dziecka znacząco różni się od życia dwójki bezdzietnych osób. Teraz mam nadzieję, że lepiej będziemy się rozumieć i znajdziecie na blogu to czego długo na nim nie było.

W lipcu czeka mnie również wyjazd nad morze na spotkanie blogerów See Bloggers.

seebloggers-2-fb_post

Bardzo się cieszę na ten wyjazd. Pojedzie ze mną mój mąż i spędzimy w Gdyni parę dni. To właśnie w Gdyni oświadczył mi się mój mąż. W tym roku impreza See Bloggers będzie bardzo udana. Zaprosili wiele znanych blogerów: Makóweczki , Fashionelkę, Jasona Hunta  i wielu innych 🙂 Już nie mogę się doczekać.

Lipiec zbliża się welkimi krokami i w planach mam kontrolę moich finansów. Nie żebym musiała oszczędzać, ale sama nie wiem ile i na co wydaję. Chciałabym przez całe wakacje zapisywać na co idą nasze pieniądze. Nie wiem ile wydaję na jedzenie, nie wiem ile pieniędzy wydaję na rzeczy, których nie powinnam kupować, a to robię np. kolejna gazeta w której nie ma nic ciekawego. Co Wy na to? Przyłączycie się do mojej akcji i będziecie kontrolować Wasze wydatki?

Ostatnio zaniedbałam sporządzanie menu i listy zakupów. Chciałabym wrócić do planowania, by móc jeszcze lepiej wydawać swoje pieniądze i nie marnować jedzenia.

 

To tyle u mnie, a jakie są Wasze wakacyjne plany?

73 odpowiedzi na “Jak spełniają się moje marzenia”

  1. Edytka napisał(a):

    Gratuluję 🙂 u mnie dziś 13t 0d – chyba idziemy leb w leb? 😉

  2. Magda Myalska napisał(a):

    ja w 39 tyg ciąży ciągle mam posprzątany dom, zmieniłam tylko trochę technikę – nie umiem się już schylać, więc rzeczy z podłogi podnoszę odkurzaczem :)) Okna myję Karcherem, przez zmywarkę „przechodzi” wszystko, a nie tylko to, co powinno. No i mam super męża:))

    • Patent z odkurzaczem ekstra 🙂 Ja się śmieję bo nie raz spotkałam się ze słowami: masz dzieci? – mówię, że nie. Masz czysto w domu? – mówię, że tak. No tak nie masz dzieci to masz czysto… Nie rozumiem, może nie do końca chcę, ale czy ciąża, czy dzieci to sprzątać trzeba 🙂

      • Monia napisał(a):

        Ja mam 2 dzieci i jak tylko jest posprzatany ich pokój to delektuje sie tą chwilą, bi jak tylko wracają ze szkoly to jakby tornado przeszlo przez dom

      • Anita napisał(a):

        odkąd pamiętam u mnie w domu zawsze było czysto,mam o 3 lata młodszą siostrę, mama czy pracowała czy nie,zawsze dom sprzątała(z przesuwaniem mebli i odkurzaniem za nimi)mama do dziś uważa że podłoga ma być tak czysta żeby można było z niej jeść. zasada była taka że u nas w pokoju zabawki miałyśmy odkładać na miejsce. Jak miałam ok.7lat pomagałam w porządkach(wycierałam wszędzie kurze i myłam lustra)

  3. ania napisał(a):

    mi zaczal sie dzis 10 tydzien 😉 ale to juz druga ciaza 😉 gratulacje 😉

  4. monika napisał(a):

    Gratulacje :)) u nas 33 tydzień i tez juz ciężko z schylaniem 🙂

  5. Joanna Jasińska napisał(a):

    Gratuluje:-) moj maluszek ma juz 8mies.-jak dotad myslalam ze mam posprzatane…jednak zaczal raczkowac i wynajduje kurze z najbardziej niespodziewanych zakamarkow:-) musialam wyniesc kilka drobiazgow,np. Kwiat z podlogi bo co tylko na chwilke spuscilam go z oka to on migiem do kwiatka by sprobowac jak smakuje ziemia:-)

  6. Marcela Anna napisał(a):

    Gratulacje 😀

  7. Edytka napisał(a):

    Gratuluję 🙂 u mnie dziś 13t 0d – chyba idziemy leb w leb? 😉

  8. Magda Myalska napisał(a):

    ja w 39 tyg ciąży ciągle mam posprzątany dom, zmieniłam tylko trochę technikę – nie umiem się już schylać, więc rzeczy z podłogi podnoszę odkurzaczem :)) Okna myję Karcherem, przez zmywarkę "przechodzi" wszystko, a nie tylko to, co powinno. No i mam super męża:))

    • Kinga napisał(a):

      Patent z odkurzaczem ekstra 🙂 Ja się śmieję bo nie raz spotkałam się ze słowami: masz dzieci? – mówię, że nie. Masz czysto w domu? – mówię, że tak. No tak nie masz dzieci to masz czysto… Nie rozumiem, może nie do końca chcę, ale czy ciąża, czy dzieci to sprzątać trzeba 🙂

      • Monia napisał(a):

        Ja mam 2 dzieci i jak tylko jest posprzatany ich pokój to delektuje sie tą chwilą, bi jak tylko wracają ze szkoly to jakby tornado przeszlo przez dom

      • Anita napisał(a):

        odkąd pamiętam u mnie w domu zawsze było czysto,mam o 3 lata młodszą siostrę, mama czy pracowała czy nie,zawsze dom sprzątała(z przesuwaniem mebli i odkurzaniem za nimi)mama do dziś uważa że podłoga ma być tak czysta żeby można było z niej jeść. zasada była taka że u nas w pokoju zabawki miałyśmy odkładać na miejsce. Jak miałam ok.7lat pomagałam w porządkach(wycierałam wszędzie kurze i myłam lustra)

  9. ania napisał(a):

    mi zaczal sie dzis 10 tydzien 😉 ale to juz druga ciaza 😉 gratulacje 😉

  10. aga.jorza napisał(a):

    Kochana gratulacje! Ciesze sie z Waszej radosci!

  11. monika napisał(a):

    Gratulacje :)) u nas 33 tydzień i tez juz ciężko z schylaniem 🙂

    • Kinga napisał(a):

      To już blisko do rozwiązania 🙂 Również gratuluję 🙂 my 20 tygodni mniej, ale chyba szybko zleci 🙂

      • monika napisał(a):

        No tak szybko leci ten czas . Jeszcze nie tak dawno zastanawiałam się nad tym czy to będzie chłopak czy dziewczynka a tu za nie długo będę trzymać je w ramionach :))

  12. Joanna Sobiech napisał(a):

    Gratuluje:-) moj maluszek ma juz 8mies.-jak dotad myslalam ze mam posprzatane…jednak zaczal raczkowac i wynajduje kurze z najbardziej niespodziewanych zakamarkow:-) musialam wyniesc kilka drobiazgow,np. Kwiat z podlogi bo co tylko na chwilke spuscilam go z oka to on migiem do kwiatka by sprobowac jak smakuje ziemia:-)

    • Kinga napisał(a):

      No tak, zwracamy później na inne rzeczy uwagę. Zakamarki to miejsce, gdzie często czegoś nie dostrzeżemy, ominiemy 🙂 Ale idealny nikt nie jest, nawet dobrze 🙂

  13. Marcela Anna napisał(a):

    Gratulacje 😀

  14. aga.jorza napisał(a):

    Kochana gratulacje! Ciesze sie z Waszej radosci!

  15. Mamine Skarby napisał(a):

    Kinga cieszę się z Tobą bardzooo!! I nie mogę się doczekać spotkania w lipcu :*

  16. Mamine Skarby napisał(a):

    Kinga cieszę się z Tobą bardzooo!! I nie mogę się doczekać spotkania w lipcu :*

  17. Emi napisał(a):

    Serdeczne gratulacje, to przepiękny okres w życiu kobiety 🙂 Ja jestem aktualnie w 20 tygodniu ciąży, czytam ten blog od początku i chętnie poczytam również o organizacji domu podczas ciąży 🙂 pozdrawiam.

  18. Emi napisał(a):

    Serdeczne gratulacje, to przepiękny okres w życiu kobiety 🙂 Ja jestem aktualnie w 20 tygodniu ciąży, czytam ten blog od początku i chętnie poczytam również o organizacji domu podczas ciąży 🙂 pozdrawiam.

  19. Anita napisał(a):

    ja juz 37 tydzień:)odliczamy dni….mały ma 3kg,ja +10kg ,a ja nie czuję że go mam póki nie kopnie,brzuch niewielki-ponoć przez to że mam drobne kości, dzisiaj nawet pomalowałam paznokcie u stóp :D, funkcjonuje jak zawsze,piorę, sprzątam, odkurzam, myje podłogi…

    • 10 kg to bardzo mało 🙂 z czego wody, dziecko 🙂 bardzo fajnie 🙂 No to odliczasz, ja jeszcze trochę 🙂

      • Anita napisał(a):

        ciąża łagodnie obeszła się ze mną, staram się dobrze jeść bo wiem że karmię nie tylko siebie. Zobaczysz jak Ci zleci ten czas, a jak poczujesz ruchy dziecka to będzie naprawdę niezapomniane uczucie, mały ruszający się w brzuchu człowieczek:)

  20. Anita napisał(a):

    ja juz 37 tydzień:)odliczamy dni….mały ma 3kg,ja +10kg ,a ja nie czuję że go mam póki nie kopnie,brzuch niewielki-ponoć przez to że mam drobne kości, dzisiaj nawet pomalowałam paznokcie u stóp :D, funkcjonuje jak zawsze,piorę, sprzątam, odkurzam, myje podłogi…

    • Kinga napisał(a):

      10 kg to bardzo mało 🙂 z czego wody, dziecko 🙂 bardzo fajnie 🙂 No to odliczasz, ja jeszcze trochę 🙂

      • Anita napisał(a):

        ciąża łagodnie obeszła się ze mną, staram się dobrze jeść bo wiem że karmię nie tylko siebie. Zobaczysz jak Ci zleci ten czas, a jak poczujesz ruchy dziecka to będzie naprawdę niezapomniane uczucie, mały ruszający się w brzuchu człowieczek:)

        • Kinga napisał(a):

          Tych ruchów nie mogę się doczekać, bo póki co nie czuję, że jestem w ciąży 🙂 Zero dolegliwości, brzucha nie ma a ciąże widzę tylko na USG. Też staram się odżywiać dobrze, maluch najważniejszy 🙂

  21. Eldrid napisał(a):

    Przede wszystkim gratulacje ! 🙂
    A teraz tak trochę z czapy- jestem tu nowa i widzę świetną tabelke do planowania jadłospisu 😉 Skąd taką wytrzasnąć ? 😉

  22. Eldrid napisał(a):

    Przede wszystkim gratulacje ! 🙂
    A teraz tak trochę z czapy- jestem tu nowa i widzę świetną tabelke do planowania jadłospisu 😉 Skąd taką wytrzasnąć ? 😉

  23. KAMila napisał(a):

    życzę dużo zdrówka 🙂 Gratuluje

  24. KAMila napisał(a):

    życzę dużo zdrówka 🙂 Gratuluje

  25. […] O tym, że jestem w ciąży pisałam Wam – TUTAJ. […]

  26. jamaska napisał(a):

    Cudnie, życzę nudnej ciąży 😀

  27. jamaska.pl napisał(a):

    Cudnie, życzę nudnej ciąży 😀

  28. Kasia ZapytajPoloznaPL napisał(a):

    Gratulacje 🙂 Cudownie, że marzenie się spełniło! 🙂

  29. Kasia ZapytajPolozna napisał(a):

    Gratulacje 🙂 Cudownie, że marzenie się spełniło! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Reklama

Newsletter

Portale społecznościowe

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.