Jak dbac o blaty drewniane – olejowanie

Być może niektórzy z Was stoją przed wyborem blatu kuchennego. Zastanawiacie się czy wybrać tradycyjny blat laminowany czy może elegancki, trochę droższy drewniany.
Od 6 lat jestem posiadaczką dębowego blatu drewnianego. Zakupiliśmy go mimo wszystkich obaw i negatywnych opinii znajomych. Słyszeliśmy, że jest trudny w utrzymaniu i że szybko mi się zniszczy. Poza tym blat trzeba olejować i czy będzie nam się chciało to robić?

Blat po przywiezieniu ze sklepu jest surowy, niezbyt przyjemny w dotyku i co najważniejsze nie możemy od razu z niego korzystać. Taki blat szybko chłonie wodę i wszystkie zabrudzenia.

OLEJOWANIE BLATU DREWNIANEGO

Pierwszy krok jaki należy wykonać jest zakup oleju do drewna, papieru ściernego oraz pędzla. Gdy będziecie olejować nowy blat wystarczy wyszlifować go ręcznie, dopiero później przyda się szlifierka.
W Internecie polecany jest olej firmy Beckers, ale ja nabyłam firmy 3V3 – który miał również dobre recenzje i polecił mi go również sprzedawca. (używam go od 6 lat i jetem z niego bardzo zadowolona)
Co należy wykonać krok po kroku:
  • najpierw blat delikatnie szlifujemy papierem ściernym by nadać mu miłą w dotyku strukturę

 

 

  • następnie pędzlem lub bawełnianą szmatką nakładamy równomiernie olej na blat
  • czekamy pół godziny aż większość oleju wsiąknie w drewno, bierzemy czystą bawełnianą szmatkę i resztę oleju rozprowadzamy po blacie wykonując ruchy tak jakbyśmy polerowały drewno. Nie zostawiamy grubej warstwy oleju na blacie, większość ma wchłonąć w bawełnianą ścierkę
  • pozostawiamy blat do wyschnięcia na 12h – czasem to może potrwać parę godzin dłużej jeśli zostawiłyśmy grubą warstwę oleju
  • nakładamy kolejną warstwę, po 30 minutach ściągamy nadmiar i czekamy 2-3 dni do pełnego wyschnięcia

 

W między czasie sprawdzamy, czy nie zostały suche plamy na blacie – być może pochłonął większość oleju i należy ponownie w tych miejscach nałożyć olej.

JAK DBAĆ O BLAT DREWNIANY

Blat należy czyścić ścierką bawełnianą lub z mikrofibry. Musi być dobrze wyciśnięta, by zbyt dużo wody nie trafiało na blat. Do czyszczenia możemy użyć również odrobinę płynu do naczyń.
PAMIĘTAJCIE! Nigdy nie zostawiajcie wilgoci na blacie, należy go wytrzeć do sucha.
By cieszyć się blatem przez wiele lat, należy go olejować raz w roku. Jeśli jednak zauważymy, że olej wytarł się, i blat zaczyna chłonąć wodę, należy ponownie pokryć go olejem.

JAK WYGLĄDA BLAT PO 3 LATACH, BEZ OLEJOWANIA

 

Niestety, gdy zaszłam w ciąże nie olejowaliśmy blatu, aż do dnia dzisiejszego. Tak jak Wam pisałam, olej brzydko pachnie i wdychanie takich substancji w ciąży, na pewno nie jest wskazane. Dla małego dziecka również. Nie było po prostu okazji, by jedno z nas zostało w domu samo na 3 dni i mogło ponownie zakonserwować blat.

Po tym czasie, na blacie, powstały ślady od owoców, herbaty i innych substancji. Olej się wytarł i nie stanowił już żadnej ochrony dla blatu. Zobaczcie poniżej jak to wszystko wyglądało.

 

 

Z daleka cały czas prezentował się dobrze, poza tym stał na nim czajnik i inne sprzęty, które częściowo go zakrywały. Gdybym wcześniej zabrała się z olejowanie, nie miałabym tak dużo pracy. Ślady były duże i głębokie i nieźle musiałam się naszorować papierem ściernym, by pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń. I tutaj moja rada: jeśli macie blat drewniany, meble tarasowe drewniane, plac zabaw itp. to warto kupić szlifierkę. Skróci czas pracy i zrobi to dokładniej. Dlatego szlifierka jest już od weekendu na liście sprzętów, które chciałabym mieć w domu.

 

 

Blat dębowy wygląda pięknie i gdybym teraz miała wybierać to wybrałabym lakierowany. Jest niestety droższy, ale jeśli nie musiałabym go olejować ( a olej kosztuje ok. 70 zł), to chyba wolałabym do niego dopłacić. Nie żałuję, że mąż zdecydował się na taki blat, ale niestety jest wymagający i trzeba się kilka razy zastanowić, czy będziecie mieć czas i chęci na taką żmudną pracę przez kilka dni.

 

A Wy jakie blaty macie w domu?

Czy ktoś z Was też zdecydował się na blat drewniany i jesteście z niego zadowoleni?

20 odpowiedzi na “Jak dbac o blaty drewniane – olejowanie”

  1. Anonymous napisał(a):

    Podobnie należy postępować np. z drewnianymi deskami do krojenia lub drewnianymi uchwytami. Polecam impregnowanie olejem lnianym- tani i łatwy do kupienia. Ja impregnowałam deski 7 dni, codziennie je smarując. A do smarowania polecam bawełnianą szmatkę, np. ze starej koszulki.

  2. Anonymous napisał(a):

    A ja mam identyczny blat! Też z Ikei i póki co sprawdza się wyśmienicie!

  3. Anonymous napisał(a):

    A ja mam pytanie jak dbać o blat plastikowy. Czym go czyścić i konserwować. Dodam, że jest to biały blat matowy.Z góry dzięki za jakieś pomysły i sugestie.

  4. Anonymous napisał(a):

    Proszę o podanie ikeowskiej nazwy Pani blatu, czy to jest ten z wierchnią warstwą drewnianą i częścią płyty wiórowej?

  5. Anonymous napisał(a):

    a co, jeśli na blacie pojawią się odciski od ciepła?

  6. i-love-diy napisał(a):

    Witaj!uzylam tego samego oleju do impregnowania!Zapraszam do sprwadzenia mojego bloga:http://i-love-diy.com/jak-dbac-o-deske/

  7. blaty drewniane napisał(a):

    Świetny blog. Wreszcie jakieś przydatne informacje jak dbać o blaty drewniane

  8. Anonymous napisał(a):

    blat z linku jest blatem z buku

  9. gandalf123 napisał(a):

    Ja ostatnio wziąłem się za budowę altanki. Używam drewna konstrukcyjnego (modrzewiu). Altanka jest na ukonczeniu. Czym ją impregnowac, tak by nie było trzeba tego robić za często???Czym wy konserwowaliście?

  10. Aga napisał(a):

    Mam pytanie odnośnie tego oleju, na puszcze napisane jest, żeby unikać kontaktu z wodą przez 3 tygodnie. Czy trzymałaś się tego? Trochę sobie nie wyobrażam żebym czekała 3 tygodnie żeby używać blat. Dzięki za odpowiedź. Super blog!!

  11. Aga napisał(a):

    Mam pytanie odnośnie tego oleju, na puszcze napisane jest, żeby unikać kontaktu z wodą przez 3 tygodnie. Czy trzymałaś się tego? Trochę sobie nie wyobrażam żebym czekała 3 tygodnie żeby używać blat. Dzięki za odpowiedź. Super blog!!

  12. Darek B. napisał(a):

    blat na zdjęciu jest blatem jesionowym a nie bukowym 😉

    • Kinga napisał(a):

      Tak jest błąd, ale to jest blat dębowy 😀 nie bukowy i nie jesionowy. Później to poprawię

      • Darek B. napisał(a):

        może i dębowy, choć na drugim zdjęciu wygląda typowo na jesion pod względem struktury i usłojenia ;-). Bywa jednak, że oba gatunki są do siebie podobne, zwłaszcza w mikrowczepie… zatem uznaję swoją pomyłkę i posypuję głowę popiołem jesionowo-dębowym ;-P

        • Kinga napisał(a):

          Oj nic się nie stało, a ja sama popełniłam błąd, ale sprawdziłam. Blaty mamy z ikei dębowe. Wpis będzie zaktualizowany, bo zdjęcia są brzydkie i tekst niezbyt długi i treściwy 😀

  13. Michasia89 napisał(a):

    Do czyszczenia wystarcza szmatka wilgotna, jednak nie morka!

  14. Kasia napisał(a):

    Drewniany blat kuchenny to piekno samo w sobie, niestety wymaga wiekszej pielegnajci niz np. z plyty czy kamienia. Ale efekt fialny est wart fatygi.
    pozdrawiam
    xxxxx

  15. gabi napisał(a):

    Ja mam od 10 lat taki blat. Początkowo wymagał olejowania po pół roku, a potem, co rok. Teraz już nie pamiętam kiedy go ostatnio olejowałam pewnie z 3 lata już minęły. W pewnym momencie jest tak nasączony olejem, ze żyje własnym życiem. Ale ja nie stawiam nic z gazu od razu na blat, tylko zostawiam na zgaszonym palniku. Poza tym stawiam gorące naczynia i nie ma problemu. Nawet kroje na nim, choć uważnie. Ja jestem bardzo zadowolona

  16. Marcin napisał(a):

    Drewno co bardzo wdzięczny materiał. Potrafi wnieść bardzo dużo do wnętrza, ocieplić je ale to fakt wymaga sporej uwagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Close
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.