Ile miesięcznie wydajesz na jedzenie i inne przyjemności?

Ostatnio zastanawiałam się ile wydaję miesięcznie na jedzenie i inne przyjemności. Szczerze Wam powiem, że nie wiem. Chyba straciłam nad tym kontrolę. Raz płacę kartą, innym razem gotówką. Robię zakupy raz w tygodniu, a potem każdego dnia coś dokupuję – a to chleb, a to trochę wędliny itp.

A ile wydaję na przyjemności i rzeczy zbędne? – też nie wiem i zamierzam się tego dowiedzieć prowadząc w te wakacje notatki z zakupów.

Mam zamiar zbierać paragony i notować na co poszły moje pieniądze.

Pamiętacie mój formularz na tygodniowe Menu i Listę Zakupów?

ile wydajesz miesięcznie na jedzenie i inne przyjemności

Przyznam się Wam, że od jakiegoś czasu nie używam formularza i nie zawsze wykorzystuję wszystko to co kupiłam, a ja bardzo nie lubię marnować jedzenia, nie mówiąc już o wyrzucaniu. Od lipca wracam do sporządzania tygodniowego Menu i listy zakupów. To pozwoli mi zaoszczędzić na zakupach i dzięki temu nie będę wyrzucała jedzenia tylko wszystko wykorzystam.

Korzystacie z zakupów online? – chodzi mi o jedzenie, chemię i inne rzeczy do domu. Parę razy próbowałam, ale na jednym sklepie zawiodłam się. Okazało się, że dojeżdżają z innego miasta, produkty nie zawsze były takiej jakości jakbym sobie tego życzyła. Na Instagramie i  w komentarzach polecacie mi Almę24. Kupowałam u nich stacjonarnie, mają produkty bardzo dobrej jakości i nie są już tak drogie jak kiedyś. Przywożą zakupy do mnie do domu i podobno co jakiś czas wysyłają kod rabatowy na zakupy. Mam zamiar korzystać z zakupów online – zaoszczędzę czas i nie będę kupowała zbędnych rzeczy, jak wtedy, gdy krążę wokół półek w marketach i zawsze coś niepotrzebnego znajdzie się w moim koszyku.

ile wydajesz miesięcznie na jedzenie i inne przyjemności

Oczywiście nie uniknę zakupów poza Internetem. Owoce i warzywa lubię kupować na targowisku, od czasu do czasu jadę na targ po pyszne swojskie mięso . Jajka kupuję kilka metrów od domu, od „szczęśliwych” kurek 🙂 Chleb kupuję w ulubionej piekarni.

Skąd taka potrzeba? Nie wynika z tego, że mam mniej pieniędzy, wynika to raczej z tego, że straciłam kontrolę nad wydatkami, których w ostatnich miesiącach miałam sporo.

Nigdy nie oszczędzam na jedzeniu, kupuję wszystko dobrej jakości, ale jeśli te produkty mogę kupić taniej, bo np. są w promocji to jestem za. Nie lubię wydawać pieniędzy na rzeczy, które tak naprawdę nie są mi potrzebne. Kolejna gazeta, w której są tylko reklamy nie powinna znaleźć się w mojej torebce itp. itd.

Mam nadzieję, że w wakacje będę wydawała pieniądze rozsądniej, a zaoszczędzone wydam na wyjazd, dobrą kolację itp. Na takie przyjemności nigdy nie jest mi żal pieniędzy. Czeka mnie również zakup wyprawki (pod koniec roku), ale może już teraz uda mi się coś odłożyć, by później nie trzeba było wydać dużej liczby pieniędzy za jednym razem.

Będę w te wakacje również korzystała z artykułów Michała z bloga jakoszczedzacpieniadze.pl. Spotkałam go na ostatnich wykładach bloSilesii, ale jakoś nie podeszłam i nie porozmawiałam z Michałem. Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja i porozmawiamy. Jeśli go nie znacie zapraszam na jego bloga. To ogromne kompendium wiedzy na temat finansów. Jeden z artykułów, który warto przeczytać to m.in. Jak zaplanować prosty budżet domowy. Przyda mi się podczas planowania moich wydatków w wakacje.

logo_Szafranski

Mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu. Oczywiście raz na dwa tygodnie będę się z Wami dzieliła moimi wynikami. Na blogu pojawi się moje Menu i lista zakupów. Pokażę Wam co kupiłam i zrobię analizę, co moim zdaniem nie powinno się znaleźć w koszyku podczas moich zakupów. Pokaże Wam moje przepisy na proste i szybkie dania.

A Wy wiecie ile wydajecie miesięcznie na jedzenie i czy nie kupujecie przypadkiem zbędnych rzeczy?

ps. to nie jest wpis sponsorowany, blogi i sklepy są wymienione przeze mnie są według mnie godne polecenia

16 odpowiedzi na “Ile miesięcznie wydajesz na jedzenie i inne przyjemności?”

  1. Kasia napisał(a):

    Ja niby robię zestawienie miesięcznych wydatków ale nie pomaga mi to oszacować realnych wydatków bo dodatkowo masę kasy pochodzi od Love (spora część wydatków na jedzenie, całość za mieszkanie i paliwo), a że mamy część biznesu wspólną, część osobną + nieregularne wpływy, tym jest trudniej. Ja wpisuję każdy wydatek zaraz po jego dokonaniu w apkę Mój budżet (idealna!), Love nie ma na to czasu, więc jak tu sensownie oszacować i ocenić sytuację? Wiem jedno – wydajemy dużo za dużo na rzeczy zbędne :/ to mi się bardzo nie podoba.

  2. Ola napisał(a):

    Ja zaczęłam robić zestawienia 2 miesiące temu, i jestem przerażona ile pieniędzy wydajemy z mężem na jedzenie. Też postanowiłam od lipca sporządzać listy zakupów i planować menu, więc bardzo chętnie poczytam jakieś podpowiedzi 🙂

  3. Kasia napisał(a):

    Ja niby robię zestawienie miesięcznych wydatków ale nie pomaga mi to oszacować realnych wydatków bo dodatkowo masę kasy pochodzi od Love (spora część wydatków na jedzenie, całość za mieszkanie i paliwo), a że mamy część biznesu wspólną, część osobną + nieregularne wpływy, tym jest trudniej. Ja wpisuję każdy wydatek zaraz po jego dokonaniu w apkę Mój budżet (idealna!), Love nie ma na to czasu, więc jak tu sensownie oszacować i ocenić sytuację? Wiem jedno – wydajemy dużo za dużo na rzeczy zbędne :/ to mi się bardzo nie podoba.

  4. Ola napisał(a):

    Ja zaczęłam robić zestawienia 2 miesiące temu, i jestem przerażona ile pieniędzy wydajemy z mężem na jedzenie. Też postanowiłam od lipca sporządzać listy zakupów i planować menu, więc bardzo chętnie poczytam jakieś podpowiedzi 🙂

  5. Hania z HAART.pl napisał(a):

    Wydaję o wiele za dużo. Dzięki kontroli rachunków i notowaniu wszystkich wydatków zdaliśmy sobie z tego sprawę.

  6. HAART napisał(a):

    Wydaję o wiele za dużo. Dzięki kontroli rachunków i notowaniu wszystkich wydatków zdaliśmy sobie z tego sprawę.

  7. Anna Wilkosz napisał(a):

    Mialam karte od dawna ale moj mąż założył nie dawno. Zauważyłam niestety ze łatwiej przychodzi mi wydawanie pieniędzy bo płacę kartą a nie gotówką. Muszę coś z tym zrobić. Może uda sie cis więcej odłożyć

  8. Anna Wilkosz napisał(a):

    Mialam karte od dawna ale moj mąż założył nie dawno. Zauważyłam niestety ze łatwiej przychodzi mi wydawanie pieniędzy bo płacę kartą a nie gotówką. Muszę coś z tym zrobić. Może uda sie cis więcej odłożyć

  9. ellwira napisał(a):

    Żeby móc być jeszcze bardziej perfekcyjną i troszkę wiecej zaoszczedzić mysle ze spokojnie mozna tez skorzystać własnie z takiej możliwości związanej z zakupem tańszych pojemników

  10. Joanna Siwiec napisał(a):

    Cztery miesiące temu, min pod wpływem zalinkowanego tu bloga, stojąc w obliczu konieczności odzyskania kontroli nad swoimi wydatkami, napisałam sobie aplikację do kontrolowania wydatków, planowania budżetu i oglądania różnych statystyk. Mam świadomość, że w porównaniu z niektórymi wydaję na jedzenie niewiele, ale niestety więcej niż wynika to z moich możliwości finansowych :/ Na szczęście przynajmniej wiem ile na co idzie i gdzie jeszcze można ciąć wydatki.

  11. Kinga napisał(a):

    Cieszę się, że zmotywowałam Cię do kontroli nad wydatkami 🙂 To ważne, ja też odkryłam, że za dużo wydaję na pewne rzeczy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam na imię Kinga.

Nikt nie jest perfekcyjny. Dla każdego to pojęcie znaczy coś innego. Ważne jest, by stworzyć taki dom, w którym każdy z członków naszej rodziny będzie czuł się dobrze.

Reklama

Newsletter

Portale społecznościowe

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.